Mała Matylda miała w trakcie pobytu w Nędzy nieprzyjemną przygodę z pietruszką. Spożyła jej niesamowicie dużą ilość - jak na chomika garść pietruszki może być śmiertelna... Matylda hibernowała przez parę godzin, na szczęście odżyła. Wszystko to w sumie moja wina - przed wyjazdem powiedziałam Mamie, że Matylda uwielbia pietruszkę... Zapomniałam dodać, że w małych ilościach należy jej ją podawać.
Przed chwilą sprawdziłam - chomiczka odczuwa wyraźną niechęć do piertuszki - widać było to traumatyczne przeżycie!
Pozdrowienia dla Kuzynów od Basi, Kuby i Matyldy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matylda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matylda. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 listopada 2009
sobota, 24 października 2009
Matylda
Matylda jest chomiczycą syryjską o wyjatkowo łagodnym usposobieniu. Najpierw nazywała się Atylla - potem imię jej zmieniłam, bo okazało się, że to nie on, a ona. (Trudno stwierdzić płeć u młodziutkiego chomika...) ;)
Ostatnio Matylda odkryła pociąg do wina czerwonego wytrawnego. Strasznie chciała spróbować, ale byłam twarda.
Pozdrawiam wielbicieli Matyldy (czyli na pewno siebie). No co? Wiem, że oszalałam na punkcie chomiczka. No i co?! Uwielbiam Misiunię! :)
czwartek, 22 października 2009
Antylama uzupełnienie
Post wyjaśniający pochodzenie terminu antylama, nie wyjaśnił dlaczego antylama stała się nazwą bloga, jak słusznie zauważył Wojtek.
Powody są prozaiczne:
Cytując Wojtka:
Powody są prozaiczne:
- do testów potrzebowałem na szybko jakiejś nazwy bloga, najlepiej nie banalnej,
- z zapasów wymyślanych nazw dostępna była antylama,
- a na dodatek było już logo.
Cytując Wojtka:
nazwa strony powodowana jest nietolerancją i lenistwem
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)